Zdążyłam się już przyzwyczaić, że Facebook czyta w moich myślach - chociaż nadal mnie to trochę przeraża (te wszystkie algorytmy i skanowanie wiadomości!). Kiedy podpowiada mi nowe polskie marki - nawet mu wybaczam. Za to nie zdarzyło się jeszcze wcześniej, by projektantom udało się odgadnąć moje myśli - nenukko zrobiło to jako pierwsze. W ich poprzedniej kolekcji brakowało mi koloru - nie dzikich połączeń rodem z tęczowej krainy, ale zamkniętych w detalach. Drobnych wstawek, smaczków. Najnowszy pokaz dał mi dokładnie to, o co prosiłam!
Po pokazie nenukko szybko pojawiły się głosy, że kolekcja zalicza się do czołówki pokazanych w tym sezonie w Łodzi. Nie dziwię się, bo ta młoda marka kolejny raz pozytywnie mnie zaskoczyła. Podziwiam ją za to, że co pół roku pokazuje ubrania, które są nowe (czy raczej - inne, niż do tej pory), ale całkowicie w duchu nenukko. Tym razem do flagowej szarości dołączyła też biel, beż i błyszczący metal. W kilku miejscach tkaniny wydawały się srebrne, w innych smaku dodawał intensywny odcień niebieskiego. Kolorystyczną kropką nad i okazały się cieniutkie, neonowe wstawki - chociaż mocne barwy wydawały mi się zupełnie "prze-wykorzystane" i nudne, nenukko udowodniło, że może być inaczej i w ich stylu!
Kroje, jak zwykle u tej marki, były oszczędne, domowo-sportowe. Nie da się ukryć, że wyglądały na wyjątkowo wygodne (do sprawdzenia!). W kolekcji jest dużo koszul i bluz, pojawiły się też sportowe staniki i, wystające spod krótszych spodni i spódnic, legginsy. Dzięki użytym kolorom i pięknym fakturom (część z nich odkryłam dopiero na zdjęciach) całość wydaje się wyjątkowo bogata, ale to jak najbardziej komplement. Całości charakteru nadały adidasy, które (dla mnie z powodów całkowicie niezrozumiałych), ostatnio powróciły z triumfem na "salony" (albo przynajmniej stopy modnych kobiet). Przy okazji powiem też, że w showroomach oglądałam ich ubrania z poprzednich kolekcji - dawno nie widziałam tak porządnie zrobionych rzeczy. A tę kolekcje zaliczam do mojej subiektywnej, łódzkiej trójki.
Wszystkie zdjęcia - Marek Makowski, cała fotorelacja - tutaj. Zapraszam też na stronę nenukko.

















