Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Karolina Konieczna. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Karolina Konieczna. Pokaż wszystkie posty

4 listopada 2012

Karolina Konieczna TRY_IT__ON

Nie mam zamiaru ukrywać, że ostatnia edycja łódzkiego FW była dla mnie rozczarowaniem. Ciężko mi zebrać się do napisania o kolekcjach, które wzbudziły moje zainteresowanie, ale na pewno przyjdzie na nie pora. Na szczęście pobyt w Łodzi, mimo kilku nieprzyjemności, okazał się całkiem owocny. Prawdziwym rajem okazało się buszowanie po showroomach projektantów - szczególnie znajomych, którzy pozwalali na solidne testowanie ubrań (podziwiam ich anielską cierpliwość) i odpowiadali na wszystkie pytania. Takie doświadczenie bardzo ułatwia pisanie. Przykład? Już wcześniej widziałam zdjęcia kolekcji Karoliny Koniecznej, TRY_IT__ON ale dopiero, kiedy spotkałam się z nią w cztery oczy (czy raczej w parę oczu i sporo pięknych tkanin), doceniłam jej wartość. Komplementom nie było końca. Zdecydowanie zaliczam ją do czołówki polskich kolekcji jesień/zima 2012.
To dopiero druga kolekcja Karoliny, ale jej perfekcjonizm od razu rzuca się w oczy. TIO jest dużo dojrzalsza niż debiutanckie ClothINK (kiedyś już o nim pisałam). Zarówno tkaniny (bawełna, wełna z kaszmirem, len i skóra naturalna), jak i dopracowane szczegóły oraz wykończenia są na tak wysokim poziomie, że powinny zawstydzić niejednego "wyjadacza". Na uwagę zasługuje też kolorystyka. Pierwsza kolekcja Karoliny wyprzedziła trend na pastele, obecna to piękne turkusy i chabry, uzupełnione w bogatą paletę szarości i beżów. W przeciwieństwie do powszechnej "workowatości" i tzw. oversize'u Karolina proponuje idealnie dopasowane ubrania - świetnie skrojone marynarki i płaszcze, wcięte w talii sukienki z aplikacjami ze skóry i złotego lnu. Nie brakuje też spodni, spódnic do kostek i kamizelek. Karolina bawi się fakturami, grubą wełnę łączy ze skórą i futrem (a to pochodzi z recyklingu), pojawia się też błyszczący jedwab we wzór przypominający pawie pióra. Całość jest kobieca, trochę elegancka, wyrafinowana - a w moich ustach to bardzo duży komplement. Kolekcja nadaje się do noszenia na co dzień, dzięki naturalnym materiałom zapewne jest też wyjątkowo wygodna. Na pewno (mogę poświadczyć!) została wzorowo wykonana. To jedna z tych kolekcji, którą chciałabym (całą!) zobaczyć we własnej szafie. To inwestycja na lata - zarówno ze względu na kroje, jak i jakość. Mam nadzieję, że Try It On wyznaczyło projektantce drogę, którą będzie podążać. Jeśli tak będzie, wróżę jej wiele sukcesów i... siebie - jako wierną klientkę.
Zdjęcia na jasnym tle - Greg Adamski, modelka - Iga Drobisz, zdjęcia na ciemnym tle - Łukasz Breczko, modelka - Aleksandra Żero. Zapraszam na stronę i fanpage projektantki.

16 sierpnia 2011

Karolina Konieczna

Są takie kolekcje, z którymi spotykam się dość często, za każdym razem zwracam na nie uwagę, ale nie mogę się zebrać, by o nich napisać. Do takich historii dodaję ClothINK Karoliny Koniecznej, jej ubrania już od dłuższego czasu mnie fascynowały, ale musiałam zobaczyć je na (niestety tylko zdjęciach) WFS, by w końcu coś stworzyć.
Po pierwsze - jestem zakochana w tkaninach. Mam nadzieję, że kiedyś przyjdzie mi zobaczyć kolekcję na żywo, poznać ich fakturę, dotknąć... Materiały wydają się delikatne, miękkie i idealnie dopasowane do ciała. Do tego świetne wykończenie i przemyślane dodatki. Czy jestem jedyną osobą, której wpadły w oko buty?
Zanim jednak przejdę do opisu kolekcji, słowo o jej autorce. Karolina Konieczna jest studentką projektowania ubioru i kostiumografii na ASP w Łodzi. Może pochwalić się już udziałem w kilku wydarzeniach, m.in. w OFF Fashion Kielce i Re-act Fashion. Przypatrując się jej pracom, pierwsze, co rzuca mi się w oczy, to wielki postęp. Widać, że nie marnuje czasu. Dzięki temu każdy projekt jest lepszy od poprzedniego... to lubię!
Bodźcem do stworzenia debiutanckiej kolekcji była fascynacja uporządkowanym podziałem sylwetki i graficznością. Na ubraniach znajdziemy wzory, przypominające geometryczne tatuaże. Ale zamiast powtarzać, lepiej przytoczyć to, co o kolekcji napisała sama projektantka - "ClothINK to kolekcja łącząca delikatność, zwiewność tkanin z mięsistą strukturą miękkich materiałów. Zestawienie linearnego tatuażu z geometryczną formą stało się główną ideą projektową kolekcji. Układ cięć stworzony dzięki inspiracji stylem art deco. Esencja uproszczonego tatuażu została wykorzystana do stworzenia druku , który w swobodnie oplata sylwetkę." Od siebie dodam jeszcze, że to chyba jedna z lepszych kolekcji, jaką na WFS (wirtualnie) zobaczyłam. Spójna, płynnie przechodząca przez różne kolory (wspaniały odcień szarości!) i kroje. Jest oryginalna, ale jednocześnie niezbyt futurystyczna. Dostrzegam w niej coś lekkiego, co sprawia, że dobrze się ją ogląda. Debiut Karoliny zaliczam do udanych!

Wszystkie zdjęcia pochodzą z portfolio Marka Makowskiego - pełną fotorelację z warszawskiego pokazu Karoliny znajdziecie tutaj. Za to samą projektantkę możecie namierzyć tutaj i tutaj. Po piękne zdjęcia kolekcji warto zajrzeć też do Bianki Kiełbasy.