31 lipca 2013

Inspiracje: polskie blogi

Mówi się, że blogowy szał powoli mija, blogerek wszyscy mają już dość, a w ich osobistych stronach nie ma w ogóle świeżości i kreatywności. Zgadzam się z tym, że liczba blogów może zniechęcać, ale to nie znaczy, że sieć pozbawiona jest perełek! Tak, jak wśród magazynów znajdziemy zarówno te zapełnione po brzegi reklamami, jak i wartościowe tytuły, po które sięgamy chętnie co miesiąc... tak i blogi potrafią pozytywnie zaskoczyć. Dlatego kontynuuję swoje wpisy o polskiej blogosferze (wcześniejsze części - 1,2) . Przedstawiam kolejną trójkę pięknych i świetnie ubranych kobiet!
Nazwa bloga - Aipmilo to anagram imienia Olimpia - pięknej dziewczyny z powyższych zdjęć. Jej styl jest bardzo swobodny, trochę Włóczykijowaty (to oczywiście komplement i skojarzenie z Styledigger oraz Kasią). Sportowe buty, ciemne kolory i zamiłowanie do pasków, w połączeniu z delikatną, dziewczęcą urodą, tworzą blog, na który miło się zagląda. Wisienka na torcie? Ubrania vintage i od polskich marek.
Impractical Diary wcale nie jest taki niepraktyczny - bo autorka sama przyznaje, że pomógł jej w zrozumieniu własnego stylu i łączeniu jednego elementu w kolejne zestawy. Właśnie to w tym blogu uwielbiam - kreatywność. Jedna rzecz to milion możliwości i to (a nie zakupy za kilka tysięcy) jest dla mnie inspirujące. Stylizacje w wydaniu kobiecym, chociaż raczej prostym (ale nie minimalistycznym) są naprawdę przyjemne dla oka. A przy okazji... pierwszy zestaw z kolażu wygląda jak wyjęty z lookbooka Valentino!
W polskiej blogosferze zdecydowanie brakuje mi kobiecości. Szpilki, spódnice, sukienki, biżuteria, podkreślona talia... Ciężko trafić na takie zestawy, kiedy wszędzie dominują sportowe sylwetki i czapki z daszkiem. Dlatego bloga Ubrana nie przebrana (swoją drogą - cóż za trafna nazwa!) traktuję wyjątkowo osobiście, bo jego autorka podsuwa mi do głowy koleje pomysły na własne zestawienia (dlaczego nigdy ni miałam spódnicy za kolana i tiulowej sukienki?). Dodatkowy plus bloga - jest zbiorem pomysłów na to, jak jedną rzecz można połączyć z inną... i używać wielokrotnie, zamiast sprzedawać w sieci z dopiskiem "założono do zdjęć".

19 komentarzy:

  1. FAJNE!!!! Kurde, aż mi się zapragnęło napisać o kilku moich ulubionych blogach, bo cały czas wydaje mi się, że o nich zapominam. A pierwszą dziewuszkę śledzę od początku i bardzo mi się podoba. Reszta również :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wrzucaj wpis, pamiętam jeden z Twoich postów o tumblrze, dużo ciekawych rzeczy wtedy dzięki Tobie odkryłam! :)

      Usuń
  2. AIPMILO <3 mega fajny !!! Ja również doceniam blogi gdzie można zainspirować się indywidualnym i podejściem do sposobu ubierania się :) Pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się, jest super i zasmuciłam się, kiedy zobaczyłam, że jest tak mało postów i archiwum skończyło się po 10 minutach ;) Indywidualne podejście jest najlepsze, a pokazywanie tych samych rzeczy w różnych kombinacjach jest dużo ciekawsze, niż ciągłe "maglowanie" nowości ;)

      Usuń
  3. nie znałąm tych blogerek! są super ;-) dzięki nowa czytelniczka Ola

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie cieszę się bardzo, że je "przedstawiłam":) Pozdrowienia!

      Usuń
  4. Kasiu - dzięki za inspiracje. Wstyd przyznać (a może i nie, w końcu blogów mamy... dużo;)), ale żadnego nie znałam. Chętnie obczaję!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Żaden wstyd, cieszę się, że mogłam podsunąć coś nowego do oglądania! :)

      Usuń
  5. Dziękuję! To dla mnie wielkie wyróżnienie:) Do Ubranej nie przebranej już zaglądałam, ale Impractical Diary nie znałam, także chętnie sobie obejrzę:) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma za co i czekam na dalsze wpisy! :)

      Usuń
  6. Bardzo fajne.
    Szczególnie ostatni podoba mi się, styl dorosłej kobiety a nie nastolatki, co jest dużym plusem.

    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się - takich blogów jest bardzo mało, a przynajmniej dla mnie są kopalnią inspiracji! Z zagranicznych w tym stylu mogę też polecić między innymi Devon Rachel, Lemon Stripes, Pink Peonies... myślę, że mogą Ci się spodobać :)

      Usuń
  7. Pięknie dziękuję :) Ogromnie cieszę się z takiego wyróżnienia! I jeszcze w takim zacnym towarzystwie się tu znalazłam. Bardzo mi miło :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ponoć wstyd mieć bloga teraz:]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marla - to zależy jakiego :-) Ty z pewnością nie masz czego się wstydzić. Jesteś prawdziwa w tym co robisz, jesteś oryginalna i masz pazur a to bardzo cenię !

      Usuń
    2. Kasiu - Dziewczyn nie znałam, ale chętnie zajrzę, bo sama "przystawka" zapowiada już smaczny obiad :-)

      Usuń
    3. No cóż, spotkałam się już z taką opinią, spotkałam się też z pełnym pogardy spojrzeniem, kiedy przyznałam się, co robię i... wcale się tym nie przejmuję, bo robię to, co lubię. A ludzie zawsze będą narzekać... sami się tylko pogrążając w swojej beznadziei, bo nie znam szczęśliwego narzekającego ;) Ale zgadzam się z Małgosią, że tutaj nie ma czego się wstydzić!

      Małgosiu, cieszę się w takim razie i mam nadzieję, że któryś wpadł Ci w oko! ;)

      Usuń
  9. Miło widzieć Olimpię. Kiedyś coś u mnie skomentowała i w ten sposób zajrzałam na blog Aipmilo.
    Lubię w jej postach naturalność i bezpretensjonalność. Po za tym jest szalenie atrakcyjna:)
    Jakbym była chłopakiem to tego typu dziewczynach bym gustowała.....

    W innych sprawach zgadzam się z Tobą Kelly w 100% !
    W moim wieku to ja już nie przejmuję się aż tak bardzo co myślą inni.

    Pozdrawiam poniedziałkowo,
    B

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, ma piękną buzię i nie można przestać na nią patrzeć :) Bardzo ciekawa uroda!

      Czasem ciężko się nie przejmować, ale to najlepsze,co można zrobić! :) Pozdrowienia, miłego tygodnia!

      Usuń