22 sierpnia 2012

From Poland With Love!

Wyjazdy sprzyjają kupowaniu pamiątek - zarówno tych mniej, jak i bardziej udanych. Niestety, mam wrażenie, że tych pierwszych jest zdecydowanie więcej. Przecież pamiątki, także te z Polski, nie muszą być "made in China". Nie muszą też wpisywać się w kanon pokroju ciupaga z Zakopanego plus nadmorski piasek w plastikowej butelce.Gdybym miała sprezentować komuś (lub sobie!) upominek z mojego kraju wybrałabym... jedną z poniższych propozycji. Mniej lub bardziej dosłowną, zabawną lub poważną. Związaną z modą i wykonaną w Polsce. A może macie jeszcze jakieś pomysły?

1 Ania Rubik nie musi się podobać, ale ma dwie ważne cechy. Po pierwsze, jest rozpoznawalna, po drugie - pochodzi z Polski. Ani komuś podarować nie możemy, ale koszulkę, w której sama zainteresowana się już pokazała - owszem. / She/s a Riot
2 Dla tych, którzy lubią kolory i trochę kontrolowanego kiczu - syrenka do ucha. / Magdalena Kopec | Pakamera
3 To kółeczko ma moc, więc warto je komuś sprezentować. W wersji bogatszej o jedno zero - 100% skóra, ja proponuję model "dla każdego". / Ania Kuczyńska
4 Książek i albumów nigdy za wiele! Tym razem coś o Warszawie. Albumy: Kronikarki i Warszawa.Typespotting / Bookoff
5 Jeśli laleczki, to koniecznie przedstawiające Polaków. Jest reprezentantka La Manii, jest i światowa Eva Minge. Pan z pieskiem nazywa się "fotograf", ale według mnie wygląda trochę jak Michał Zaczyński. / Laloushka
6 I znów - podwójna polskość! Zemełka&Pirowska stworzyły luźny T-shirt ze świetną grafiką Ani Halarewicz. Chciałabym, żeby był to prezent... dla mnie. / Zemełka&Pirowska + Ania Halarewicz
7 Do niedawna bursztyn kojarzył mi się z toporną i zachowawczą biżuterią, na którą nie mam nawet ochoty spoglądać. Dobrze widzieć, że młodzi twórcy sięgają po tej piękny kamień i nadają mu drugie, nowoczesne życie. Tak jak Alina Filimoniuk. / Alina Filimoniuk | Decobazaar
8 Dla tych, którzy do postrzegania tego, co polskie, potrzebują bardziej dosłownych odnośników. Sama uwielbiam kubki i z chęcią wypiłabym dobrą kawę w Rysach! Szczególnie, jeśli znajdą się o poranku w moim łóżku. / One Mug A Day
9 Patriotyczne barwy w wersji na rękę. Bez zbędnego patosu, za to z miłości do... robótek ręcznych. / Roboty Ręczne
10 Polscy twórcy to nie tylko projektanci. To także zdolni i kreatywni fotografowie i ilustratorzy. Dlaczego więc nie możemy podarować komuś tak pięknej pamiątki do powieszenia na ścianie? Elegancko oprawione spiszą się w każdym wnętrzu. / Magdalena Szklarczyk Illustration

23 komentarze:

  1. Te laleczki są baardzo fajne! Rzeczywiście lepsze takie pamiątki, niż te, które napotykamy w polskich kurortach;)) Sama bym takie chciała!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też - w formie breloka do kluczy - ekstra! :)

      Usuń
  2. Oj torba Ani to idealna pamiątka z Polski, w końcu kogo warto promować: chińskich producentów kiczowatych pamiątek czy polską projektantkę?:)
    Cieszę się, że Efekty powróciły;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O ile się nie mylę, coś od Ani było też prezentem klasy premium z okazji polskiej prezydencji w UE :)

      Usuń
  3. W mojej głowie tez cały czas urlop...:) Kubków nie znałam, a super są! Po suveniry tej pory często zaglądałam do Pan tu nie stał i tak koszulka czy torbe CZEŚĆ wędrowała do znajomych ze świata:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O właśnie - Pan tu nie stał! Wiedziałam, że o czymś zapomniałam :)

      Usuń
  4. Świetne pomysły na prezenty. Ja oczywiście będąc ostatnio nad morzem, to zakupilam kilka bubli , które to albo się już rozlecialy albo zszedł z nich nadruk :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety, tak to już jest, dlatego warto się hamować i kupić jedną rzecz, ale na lata:)

      Usuń
  5. Ależ trafiłaś z tym panem fotografem, rzeczywiście jest pewne podobieństwo do wspomnianego redaktora ;) Gdybym miała zrobić prezent z Polski osobie, która lubi folkowe klimaty to na pewno byłaby to torba Goshico. Siedziałam kiedyś na szkoleniu w Berlinie i jedna z uczestniczek miała ich torbę - okazało się, że to właśnie torebka Goshico, którą dostała od kogoś z Polski. Nie powiem, zrobiło mi się miło, bo Pani szczerze zachwycała się torebką. No i zawsze dobry prezent to dobra szynka, ale to inna kategoria prezentowa ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uff, to dobrze, że nie tylko ja to widzę :) Torby znam, też mi się dobrze kojarzą i też - tak jak produkty Pan tu nie stał - jakoś zaginęły w mojej głowie. A jedzenie to temat na oddzielny wpis..albo i 3:)

      Usuń
  6. nawet nie wiedziałam, że są takie fajne pamiątki u nas :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są! Niestety niekoniecznie promowane jako "pamiątki" :(

      Usuń
  7. Świetny przegląd propozycji. Szkoda, że w przewodnikach i gazetkach dla turystów przeważnie proponują coś zgoła innego (przynajmniej w Kr).

    OdpowiedzUsuń
  8. Alina Filimoniuk wpadła mi w oko. Naprawdę piękna i niedroga biżuteria. Chyba kupię. Co do reszty, to oczywiście Kuczyńska i książki od Bookoff jak najbardziej na tak:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się, też mnie kusi kilka rzeczy - i to właśnie z bursztynem. A książki zawsze!:)

      Usuń
  9. Wlaśnie jestem we Włoszech i może ciężko w to uwierzyć, ale mam problem z prezentami dla najbliższych. Nie łatwo znaleźć coś oryginalnego, nie kiczowatego i wykonanego we Włoszech. Ale też czegoś, co bedzie się kojarzyło z tym krajem. No i oczywiście, aby nie trafiło od razu na dno szuflady...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rok temu przeżywałam to samo - NIC mi się nie podobało! Pamiątki to prawdziwy problem... ostatnio myślałam, o rzeczach, które sama bym kupiła z danego miasta, gdybym miała trochę więcej zdolności to stworzyłabym poznańską linię pamiątek :)))

      Usuń
    2. Co ciekawsze, przed wyjazdem byłam pewna że nie starczy mi funduszy na ciuchy... Okazuje się, że typowo włoskie rzeczy (pomijam te znanych projektantów, ale ich mozna kupić w zasadzie wszędzie na świecie) są strasznie tandetne. Mnóstwo na nich świcidełek, do tego rysuneczki, falbaneczki itd. :/ I wbrew powszechnej opinii, niewiele jest dobrze ubranych włoszek...

      Usuń
    3. No proszę - więc nie ma co narzekać na Polki i polski gust! ;))

      Usuń
    4. Zwracam honor Włoszkom w Wenecji. Tam w końcu spotkałam wiele świetnie wyglądających kobiet :)

      Usuń
    5. Postaram się coś pokazać :) Powoli przeglądam wszystkie zdjęcia, niektóre są już na blogu. Zapraszam :)

      Usuń